Sale porodowe
Sale porodowe w Polsce coraz rzadziej są przystosowane dla pacjentek, które chcą rodzić coraz to nowszymi metodami. Nie wystarczą już zwykłe łóżka porodowe. Teraz są potrzebne klęczki, nosze wieszane pod sufitem, wanny do rodzenia i wiele wiele innych.
Wiadomo, szpitale powinny być wyposażone w nowoczesny sprzęt, jednak często trudno im po prostu podążać za modą. Kobiety teraz coraz częściej chcą porodów rodzinnych, chcą czuć się bezpiecznie i powitać dziecko razem z mężem.
Najczęstszym dylematem kobiet jest jednak rodzenie naturalne albo poprzez cesarskie cięcie. Każda z tych metod ma swoje plusy i minusy.
Cesarskie cięcie jest wykonywane na sali operacyjnej, zwykle przez dwóch lekarzy ginekologów. Plusami jest to, że jeśli zabieg jest planowany- znasz dokładną datę urodzenia Twojego dziecka. Jest to zabieg zaplanowany i rutynowy w przeciwieństwie do porodu naturalnego. Nie zmęczysz się skurczami i parciem. Twoje krocze kompletnie się nie zmieni. Jest jednak ryzyko powikłań pooperacyjnych. Po cięciu pozostaje też bolesna blizna.
Poród naturalny natomiast zaplanowała sama natura. Większość matek decyduje się właśnie na ten rodzaj porodu, ze względu na to, że po urodzeniu dziecka mogą go od razu zobaczyć i wziąć na ręce. Po tym porodzie bardzo szybko dochodzi się do siebie. Nie będzie też blizny na brzuchu. Jest to też pozytywne dla dziecka- to ono decyduje kiedy przyjdzie na świat. Minusem może być to, że tak naprawdę nie wiemy dokładnego dnia ani godziny porodu. Jest to też wielki wysiłek fizyczny i ból.